Kygo - Cloud Nine (2016) | Recenzja / Review

Kygo, czyli jeden z największych debiutów 2015 roku. Wszysycy znają Firestone, czy Stole The Show, ale teraz przyszła pora na album kompozytora. Cloud Nine, który swoją premierę zaliczył w maju tego roku, na pewno zostanie dodany do nominacji tegorocznych Grammy w kategorii muzyka elektroniczna. Na płycie znalazło się wiele kolaboracji i wielkie nazwiska. Warto również dodać, że Kygo wymyślił nowy styl muzyki - tropical house. Zaczynajmy!

Kygo is one of the greatest debutant of 2015. Everyone knows Firestone or Stole The Show, but now it's time to hear his longpplay.  Cloud Nine came out in May and could be nominated for this year's Grammy's Awards for Best Electronic Album. There are lots of collaborations and popular artists on the record. In addition, Kygo is a developer of tropical house music. Let's start a review!

https://draw.acharts.net/cover/99809-5741c85beb6bd-l.jpg


Intro
Nie znam bardziej rytmicznego wejścia niż to na Cloud Nine. Niesamowity, trwający zaledwie dwie minuty utwór. Intro od Kygo ma w sobie to coś, co aż prosi o dalsze przesłuchanie albumu. Zdecydowany faworyt!

I don't know more rhythmic entrance than this on Cloud Nine. Amazing, two-minutes long piece. Intro by Kygo has it all to play the whole album at once.

Posłuchaj / Listen to Intro

Stole The Show
Drugi singiel z płyty i jeden z najmocniejszych utworów. Oryginalny teledysk, oryginalne tło muzyczne i Parson James na wokalu. Nic dziwnego, że singiel w Polsce pokrył się platyną i podbił każdą europejską listę przebojów.

Second single from an album and also one of the strongest ones. Imaginative music video, imaginative background and a beautiful voice of Parson James. No wonder why a single is platinum in Poland and hit all of the European Charts.

Posłuchaj / Listen to Stole The Show

Fiction / Happy Birthday
Niestety te dwa utwory nie podołały wyzwaniom rzuconym przez ich poprzedników. Fiction, które na początku może prosić się o potrzęsienie głowom do lekko rockowej muzyki, później zaczyna się nudzić. Głos Toma Odella niestety nie został wykorzystany w 100% w tym kawałku. To samo przy Happy Birthday. John Legend, który wszystkim kojarzy się z miłosnymi balladami - na płycie Kygo to się nie zmieniło. Przepraszam, ale przy pierwszym odsłuchu po połowie piosenkarki przełączyłem ją na następną. Utwór powinien być skrócony do, co najwyżej, dwóch minut!

Sadly, these ones are not as good as the others. Fiction, which is cool and makes you shake your head to some kind of rock music at the beginning turns to be bored in next thirty seconds. Unfortunately a voice of Tom Odell wasn't making the most of all song. The same goes to Happy Birthday. John Legend is known for his ballads, so has he on Cloud Nine. I'm sorry for writing this, but at first listening I clicked the button "next" not even at a half of a song. It should be shortened to at least two minutes.

Raging / Firestone
Piąty i pierwszy singiel szwedzkiego kompozytora. Nikomu nie trzeba przedstawiać Firestone, który gdzie tylko się dało wspiął się na pierwsze miejsca światowych bestsellerów. Jest po prostu inny niż wszystkie, oryginalny! Raging z kolei z gościnnym udziałem Kodaline jest niesamowicie rytmiczną piosenką, do której aż chce się skakać. Świetnie przemyślane ułożenie ich jedna po drugiej. Dzięki takiemu rozwiązaniu słuchacze mogą porównać zdolności młodego DJ'a.

The fifth and the first single of a swedish composer. Firestone is a massive global hit, so everybody knows it. It's different than the others and has original sound. Raging featured an appereance of Kodaline. This is one of the songs which you just want to jump and forget about everything. A good way to put them next to each other on a tracklist. Due to this solution listeners can compare Kygo's abilities.

                              

I'm In Love / Oasis / Not Alone
Muszę się przyznać, że początkowo nie podobało mi się I'm In Love. Dopiero po usłyszeniu go w jednym z klubów zacząłem interesować się tą piosenką. Dobrze, że tak się stało, bo utwór bardzo wchodzi w pamięć. Jest dobry. Jeżeli chodzi o Oasis to doskonale dobrane dźwięki do wokalu Foxes. Trochę przypomina mi to jedną z piosenek Demi Lovato. Bardzo fajna ballada. Przy Not Alone możemy się przenieść na jedną z hawajskich wysp, bo właśnie tak się czuję słuchając tej propozycji. Powtarzane co chwilę "not alone" może po jakimś czasie irytować. Niestety piosenka też nie porywa. Jest dosyć przeciętna, jedynie muzyka jest dobra. Trzeba było pomyśleć o wydaniu wersji instrumentalnej oraz skróceniu melodii.

I need to tell you that at first I didn't like I'm In Love. Only by hearing it in the club I started listening to it. Due to this situation I can say that's it is pretty cool. When it comes to Oasis, music is good company to Foxes's voice. It reminds me one of Demi Lovato's song. A really nice pop ballad. And when we are at Not Alone you can be taken to the hawaiian beach (there is a similiar vibe to these in Hawaii). Repeating "not alone" all of the time can be irritating. Unfortunately this piece is middling, only music is good. Producers should have thought about releasing instrumental version and cut it off.

Posłuchaj / Listen to I'm In Love

Serious / Stay / Nothing Left
Znowu wracamy do bardzo dobrych brzmień Kygo jednego po drugim. Serious jest idealnym kawałkiem na wieczorne spacery, czy też kierowanie samochodem. Można się bardzo odstresować. Spokojny głos Matta Corby'ego mógłby spokojnie znaleźć się na ścieżce dźwiękowej do jakiejś komedii romantycznej. Stay, czyli czwarty singiel. Początkowo uważany przez mnie za dobry, aż do odsłuchu piosenki w nocy, kiedy pojawiła się w radiu w jednym z niemieckich miast. Od tego czasu Stay awansował na mojej liście o kilka oczek. I Nothing Left, które pojawiło się jako promo singiel po Stole The Show. Will Heard w tej piosence to był strzał w dziesiątkę. #dobregranie!

And we are back at the combo of great songs on a record. Serious is great for an evening stroll or driving a car. You can easily become de-stressed. A calm voice of Matt Corby should be on a soundtrack to some romcoms. Stay is a fourth single. At first I thought it was quite good, but after listening to it at night on a radio in Germany it earned some points at my playlist. And Nothing Left which was released as a promo single after the success of Stole The Show. Will Heard was a great idea to put him in it. #goodvibes!

Posłuchaj / Listen to Serious


                              

Fragile / Carry Me

Fragile jest mocnym połączeniem rockowych brzmień z tropical house. Kygo wiedział, że będzię tym tworzył historię muzyki! Refren piosenki to mistrzostwo. Dochodzimy do szóstego singla albumu (tak, szóstego!) - Carry Me, który według mnie nie osiągnie większego sukcesu. Piosenka nie ma niczego ciekawego, tym bardziej - jest gorsza od wcześniejszych singlów. Na płytę jak najbardziej ok, ale nie jako singiel.

Fragile is a hard mix of a rock and tropical house music. Kygo knew that he would be making a history in music by this bop. The refrain is huge. And we are at a sixth single - Carry Me. To my mind it won't be really successful - it is not as good as his descdendants and not having anything special. It sounds good being on an album, but not being as a single.

Posłuchaj / Listen to Fragile

For What It's Worth
I dochodzimy do końca z For What It's Worth. Bardzo dobra ballada, szczególnie do odsłuchania późnymi wieczorami z kocykiem. Spokoje granie i duet w postaci Angusa i Julii Stone'ów. Patent genialnego wejścia i wyjścia wyszedł tutaj znakomicie.

For What It's Worth at the end is a really well-done ballad especially for late night thoughts. Calmly played music and duet in the shape of Angus and Julia Stone. Idea of a genial intro and finish is the best thing out there.

Posłuchaj / Listen to For What It's Worth


Podsumowując, Cloud Nine jest świetnym debiutem Kygo. Oczywiście, niektóre piosenki powinny być bardziej przemyślane, ale całość brzmi świetnie. Najbardziej brakuje mi tutaj duetu z Ellą Henderson w kawałku Here For You, który jest moim ulubionym z dyskografii młodego Szweda. Dzięki niemu płyta bardzo zyskałaby na ogólnym brzmieniu. Jestem pewny, że przy drugim albumie Kygo spróbuje nas zaskoczyć czymś zupełnie nowym.

All in all, Cloud Nine is a great debut of Kygo. Obviously, some songs need to be more measured, but all sounds good. I really miss duet with Ella Henderson - huge Here For You on a tracklist as though. It is my favourite song by Kygo. If this longplay had had it would have gained much more listeners. I'm sure Kygo would suprise us with new music at his next record.

Comments